Pokazywanie postów oznaczonych etykietą podróżowanie tu i tam. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą podróżowanie tu i tam. Pokaż wszystkie posty

odliczanie

pozostało 17 dni!!!

ciekawe o czym nie pomyślałam i czego jeszcze nie przygotowałam. O czym zapomniałam.

garderoba poleci całkiem odświeżona ;-)

a mój tajny projekt jest prawie na wykończeniu ^^

plany planami a tu ciągle nowe rzeczy się pojawiają

Niby wydawało mi się, że już wszystkie atrakcje zaplanowane. Ale nie ciągle pojawia się coś nowego i ciekawego. A dni nijak nie chcą się rozciągnąć do 36 godzin ;-)

ehhh te rosyjskie linie ;-)

Strona aeroflotu mnie oszukała i narobiła nadzei, którą pan na lotnisku rozwiał sprawdzając że w bilecie mam tylko 1 x 23kg a następna sztuka 50 EUR. Ale tak to jest jak się kupuje w taryfie super cheap. Przynajmniej dadzą lunch i śniadanie.
Będę więc musiała minimalizować ilość bagażu ;-) ;-) ;-)

peszek

Wyciągnęłam rodziców na wycieczkę na lotnisko celem sprawdzenia rezerwacji oraz ustalenia limitów bagażu.
Odbyliśmy się, bo okienko miało przerwę ponad dwugodzinną...
Koszt wycieczki 8zł za parking, a ja muszę wybrać się ponownie. Niby jest punkt w centrum, ale otwarty do 16 :-/

odliczamy

Rach ciach i noclegi (bo trudno nazwać nasze interesujące wybory sypialniane  hotelami) zarezerwowane, czyli mamy gdzie spać.
Przyszły też już kupony na JRPassy, więc będzie jak się poruszać.

Pozostało do załatwienia ubezpieczenie i oszczędzenie jak największego kieszonkowego na wydatki (i nadbagaż).

Do wyjazdu 71 i pół dnia!

Czas zacząć myśleć nad garderobą i stylizacjami xD

less than 3 months

chyba czas zacząć tworzyć listę rzeczy do spakowania

a hotele wciąż nie zarezerwowane... ups xD

ale i tak się wszystko uda ^^

terminowo-wyjazdowo

za 44 dni lecimy rodzinnie nurkować i leniuchować na słoneczną Gran Canarię

za 223 dni lecimy z Bisią szaleć i oglądać sakurki do Japonii

a po drodze...
✴ wciąż czekam i marzę o koncercie 2PM w Europie
✴ próbuję przekonać rodziców, że początek lutego to dobry termin na narty we Włoszech
✴ wczoraj padł pomysł spędzenia urodzin Ewy w połowie drogi, w Berlinie
✴ ewentualnie moglibyśmy się wybrać do niej do Kopenhagi
✴ a co z poświątecznym tradycyjnym wypadem na narty w Polskę
✴ do Lille bym się chciała wybrać poznać wreszcie Nan osobiście
✴ i Bóg raczy wiedzieć co się jeszcze wydarzy i do łba wpadnie ;-)

no cóż... już tak mam, że uwielbiam podróżować. Szkoda, że nie mam za co spełniać swoich wszystkich wojażowych zachciewajek...

Bisiu nie musisz się już martwić, nie pojedziemy na żywioł ;-)

Plan podróży się pisze i sprawdza.
Część rzeczy już posprawdzana, ale wciąż jestem w lesie.

Jednak ruszyłam do przodu i działam :-)

i jeśli wszystko się uda to oj się będzie działo ;-)

plany plany plany

Już od dłuższego czasu zabieram się za planowanie podróży do Japonii wiosną 2015

albo nie mam czasu
albo zajmuję się czym innym
albo jak już coś zrobię to kartkę z brudnopisem zostawiam w pracy

jakieś wstępne plany są, kilka rzeczy posprawdzane
ale i tak muszę się wziąć ostro do roboty, nie możemy pojechać na żywioł ;-)

chciałam wyjechać to jadę ;-)

w grudniu jadę z rodzicami na narty w Tatry
a we wrześniu 2014 lecimy większą grupą nurkować na Wyspy Kanaryjskie

Back to Home Back to Top Bo marzenia są najważniejsze. Theme ligneous by pure-essence.net. Bloggerized by Chica Blogger.