Wciąż mam wątpliwości, ale chyba zeszły na dalszy nieco plan. I tak wszyscy wiedzą, że jestem wariatka i miewam głupie pomysły i że pojadę xD
Muszę przyznać, że wielki wpływ miało parę życzeń urodzinowych, które dostałam w tym roku :D
zwłaszcza te od Ally: "(...) żeby spontan życia był podstawą, objawiał się m.in. teatrem, koncertem a nawet wystawą (...)"
no a Matką Chrzestną wyprawy do Frankfurtu została Bisia, bo to przez cudowne opowiadanie, które dostałam od niej stwierdziłam że ja po prostu muszę ich zobaczyć na żywo choć przez chwilkę.
I choćby tylko ich występ miał się ograniczyć do zaśpiewania koreańskiego hymnu i "Arirang", to myślę że warto ;-)
o innych szalonych pomysłach w następnym odcinku ;-P
P.S. We can met in Frankfurt and I will do everything to do this ;-)
http://youtu.be/Usd34F_aNOM
What to do, what to do...
Posted in 2PM, koncertowo, kryptonim marzenia on 21:08 by A.
ja to sobie zawsze coś wymyślę xD
raz jestem pewna, że to dobry pomysł i że to zrobię.
a potem zaczynam się zastanawiać czy warto?
gdyby to był pełen koncert 2PM to nie miałabym żadnych wątpliwości, żadnych. A to będzie tylko gościnny występ na historycznym koncercie. Nawet nie wiadomo czy zaśpiewają coś swojego. Na razie niewiele w ogóle wiadomo.
ale zobaczyć ich na własne szaroniebieskie oczy... marzenie ^^
i niestety - miewam szalone pomysły xD
raz jestem pewna, że to dobry pomysł i że to zrobię.
a potem zaczynam się zastanawiać czy warto?
gdyby to był pełen koncert 2PM to nie miałabym żadnych wątpliwości, żadnych. A to będzie tylko gościnny występ na historycznym koncercie. Nawet nie wiadomo czy zaśpiewają coś swojego. Na razie niewiele w ogóle wiadomo.
ale zobaczyć ich na własne szaroniebieskie oczy... marzenie ^^
i niestety - miewam szalone pomysły xD
różne takie
Posted in kryptonim marzenia, 日本 on 19:28 by A.
Po wielu dniach, a właściwie głównie wieczorach intensywnych poszukiwań noclegów, przeglądania setek stron internetowych. Teraz gdy już wszystko (hotele) zarezerwowane, czuję się jakoś tak jakbym miała za dużo czasu xP
Z takich rzeczy, do których termin ma znaczenie to już tylko ewentualnie JRPass, żeby zdążył do mnie przyjść.
No jeszcze bilet na koncert, ale to też jeszcze nie teraz. Myślę, że akurat jak mi się lokatka skończy z końcem lipca to będzie dobry czas na kolejny kontakt z Amandą i przesłanie jej pieniędzy.
Ostatnia rzecz to wymiana pieniędzy. I tu mam dwa problemy:
- ile wziąć?
- kiedy wymienić? (teraz? a może później będzie lepszy kurs)
Z takich rzeczy, do których termin ma znaczenie to już tylko ewentualnie JRPass, żeby zdążył do mnie przyjść.
No jeszcze bilet na koncert, ale to też jeszcze nie teraz. Myślę, że akurat jak mi się lokatka skończy z końcem lipca to będzie dobry czas na kolejny kontakt z Amandą i przesłanie jej pieniędzy.
Ostatnia rzecz to wymiana pieniędzy. I tu mam dwa problemy:
- ile wziąć?
- kiedy wymienić? (teraz? a może później będzie lepszy kurs)
jeszcze tylko 2 miesiące i się widzimy
Posted in Arashi, koncertowo, kryptonim marzenia, Tokio, 日本 on 00:48 by A.Mama i ja - znowu
Posted in Mamusia, rodzinka on 22:16 by A.
Ja mam manię zbieractwa, mama by za to wszystko wyrzuciła. Bywają między nami pewne tarcia ;-)
Sprzątamy mój pokój. Mama znajduje pudełeczko po BB Kremie, na opakowaniu chyba Brown Eyed Girls.
[M pokazuje pudełeczko i patrzy wymownie, żeby wyrzucić]: A to?
[A patrzy równie wymownie, by może jednak zostawić]
[M]: Ale to dziewczynki..
i pudełeczko wylądowało w śmietniku
po chwili
[M]: Wy nie lubicie dziewczynek
Sprzątamy mój pokój. Mama znajduje pudełeczko po BB Kremie, na opakowaniu chyba Brown Eyed Girls.
[M pokazuje pudełeczko i patrzy wymownie, żeby wyrzucić]: A to?
[A patrzy równie wymownie, by może jednak zostawić]
[M]: Ale to dziewczynki..
i pudełeczko wylądowało w śmietniku
po chwili
[M]: Wy nie lubicie dziewczynek
Mama i ja - część kolejna
Posted in 2PM, Mamusia, rodzinka on 00:56 by A.
rozmawiamy o organizacji mojego wyjazdu do Japonii i takie tam.
[A]: I wiesz? Jak się dobrze postaram to może uda mi się pojechać do Frankfurtu.
[M]: Wiem, że pojedziesz do Frankfurtu. Bo jesteś wariatka.
jak mama dobrze mnie zna ;D
[A]: I wiesz? Jak się dobrze postaram to może uda mi się pojechać do Frankfurtu.
[M]: Wiem, że pojedziesz do Frankfurtu. Bo jesteś wariatka.
jak mama dobrze mnie zna ;D
organizacja - punkt 2 i 3 odhaczony
Posted in Arashi, Kioto, kryptonim marzenia, 日本 on 00:51 by A.
zamknęłam oczy i kliknęłam rezerwuj.
Z małą wątpliwością, ale i Kioto już też zarezerwowane.
Wszystkie hotele już są. Mogę się spokojnie zająć transportem.
* bilet na samolot jest
* hotele sztuk 4 jest
* paszport jest
następnie trzeba zająć się transportem "JRpass or not JRPass, oto jest pytanie"
a jak skończy się lokata to trzeba zaaranżować bilet na "ARAFES"
a potem już tylko kwestia kieszonkowego ;-)
Z małą wątpliwością, ale i Kioto już też zarezerwowane.
Wszystkie hotele już są. Mogę się spokojnie zająć transportem.
* bilet na samolot jest
* hotele sztuk 4 jest
* paszport jest
następnie trzeba zająć się transportem "JRpass or not JRPass, oto jest pytanie"
a jak skończy się lokata to trzeba zaaranżować bilet na "ARAFES"
a potem już tylko kwestia kieszonkowego ;-)
w sprawie JRPass
Posted in kryptonim marzenia, 日本 on 22:59 by A.
Próbowałam sobie policzyć, skalkulować czy mi się w ogóle instytucja JRPass opłaca.
I wychodzi na to, że jest na granicy opłacalności a nawet nie opłaca.
Znaczy ciężko mi jest wyliczyć pojedyncze przejazdy po mieście, miastach. Bo nie umiem przewidzieć ile razy, gdzie i czym będę jechać. A może pójdę na piechotę.
Tylko, że to wygoda mieć jedną kartę i się nie przejmować biletami, rezerwacjami. Zresztą i tak potrzebować będę dodatkowej karty na "przejazdy poza JR line".
nie jestem przekonana
I wychodzi na to, że jest na granicy opłacalności a nawet nie opłaca.
Znaczy ciężko mi jest wyliczyć pojedyncze przejazdy po mieście, miastach. Bo nie umiem przewidzieć ile razy, gdzie i czym będę jechać. A może pójdę na piechotę.
Tylko, że to wygoda mieć jedną kartę i się nie przejmować biletami, rezerwacjami. Zresztą i tak potrzebować będę dodatkowej karty na "przejazdy poza JR line".
nie jestem przekonana
somebody stops me
Posted in 2PM on 23:23 by A.
tryby w mojej głowie już się kręcą xD
2PM wystąpią jako guest na koncercie we Frankfurcie 26.10.2013
2PM wystąpią jako guest na koncercie we Frankfurcie 26.10.2013
chyba malutki kamień spadł mi z serca
Posted in Kioto, kryptonim marzenia, Osaka, 日本 on 22:33 by A.
po wielu trudach i bojach w końcu się zdecydowałam i wybrałam nocleg w Osace.
I to nie jest hotel.
To będzie przygoda.
Private room w domu prywatnym. Właścicielka dodatkowo ma bar w okolicy ;-)
to czekam na potwierdzenie i zostaje już tylko Kioto, gdzie w sumie też czekam na jedną odpowiedź.
I to nie jest hotel.
To będzie przygoda.
Private room w domu prywatnym. Właścicielka dodatkowo ma bar w okolicy ;-)
to czekam na potwierdzenie i zostaje już tylko Kioto, gdzie w sumie też czekam na jedną odpowiedź.
ja chyba jednak pojadę do Ciechocinka
Posted in Kioto, kryptonim marzenia, Osaka, Tokio, 日本 on 23:37 by A.
zaczynam mieć powoli dosyć przeglądania ofert noclegowych, wyszukiwania interesujących mnie pokoi i cen.
Tokio na szczęście potwierdzone zaklepane.
Narita potwierdzona zaklepana.
Osaka - wysłane zapytanie (pokój bez łazienki, ale robi fajne wrażenie i tani).
Próbuję przebrnąć przez Kioto.
a jeszcze czeka mnie doktorat z JRPass.
Bo kurcze opłaca mi się i nie opłaca zarazem (jest tak naprawdę na granicy opłacalności).
Na szczęście jak już ogarnę noclegi i pociągi, to najgorsze będzie za mną.
Ale do tego czasu o-s-z-a-l-e-j-ę!
kryzys...
Tokio na szczęście potwierdzone zaklepane.
Narita potwierdzona zaklepana.
Osaka - wysłane zapytanie (pokój bez łazienki, ale robi fajne wrażenie i tani).
Próbuję przebrnąć przez Kioto.
a jeszcze czeka mnie doktorat z JRPass.
Bo kurcze opłaca mi się i nie opłaca zarazem (jest tak naprawdę na granicy opłacalności).
Na szczęście jak już ogarnę noclegi i pociągi, to najgorsze będzie za mną.
Ale do tego czasu o-s-z-a-l-e-j-ę!
kryzys...
dialogi rodzinne ciąg dalszy
Posted in rodzinka on 23:40 by A.
Próbuję ogarnąć noclegi w Japonii (w bieżącej scence na tapecie Osaka) i nie oszaleć, a moja rodzina wraz ze mną. Przeglądam dziesiątki ofert, opisy pokoi i tak dalej. Szukam pokoju z łazienką, co jakiś czas upewniając się taty, że "with bath and toilet" to to o co mi chodzi i czego mi trzeba.
W którymś pokoju była kwestia czy to prysznic czy toaleta jest w pokoju
[ A ]: a co mam się myć w kiblu?
[ T ]: nie, lepiej sikać do wanny
(chwila minęła, wczytałam się dokładnie i wszystko stało się jasne)
[ A ]: i to by mi się podobało?
[ T z pełnym przekonaniem ]: to sikanie do wanny? taak
xD
W którymś pokoju była kwestia czy to prysznic czy toaleta jest w pokoju
[ A ]: a co mam się myć w kiblu?
[ T ]: nie, lepiej sikać do wanny
(chwila minęła, wczytałam się dokładnie i wszystko stało się jasne)
[ A ]: i to by mi się podobało?
[ T z pełnym przekonaniem ]: to sikanie do wanny? taak
xD
nocleg - Tokyo
Posted in kryptonim marzenia, Tokio, 日本 on 21:42 by A.
pierwsza rezerwacja wysłana, oby w interesującym mnie terminie był wolny pokoik dla mnie.
Pierwszy mój wybór to ten sam ryokan co dwa lata temu. Niezła okolica i przede wszystkim znana mi. Było miło i przyjemnie. No i nie ma "godziny policyjnej" ;-)
Pierwszy mój wybór to ten sam ryokan co dwa lata temu. Niezła okolica i przede wszystkim znana mi. Było miło i przyjemnie. No i nie ma "godziny policyjnej" ;-)
horoskop 14.07.
Posted in on 18:30 by A.Dzień ten być może zaowocuje dla Ciebie rozwiązaniem jakiegoś problemu. Może znajdziesz wyjście z trudnej sytuacji w której w jakiś sposób dotąd tkwiłeś.
hehe... bo chyba udało się wreszcie rozwiązać kwestie rozkładu dni i miast w misji Japan 2013
same problemy ;-)
Posted in Kioto, koncertowo, Osaka, Tokio, 日本 on 00:05 by A.
Organizacja wyjazdu teraz, a ta dwa lata temu nie ma żadnego porównania. Jakby nie patrzeć ogarniecie jednego miasta a trzech (właściwie to nawet 5 czy 6) nijak nie da się porównać. I jeszcze jak mi się ten jeden dzień pojawił do rozplanowania to już w ogóle wszystko rozchwiało.
Co sobie wymyślę to zaraz coś wyskakuje.
I tak na przykład wymyśliłam, że pojadę zobaczyć najpiękniejszy zamek - Himeji to się okazało, że jest w remoncie do 2015 i zamiast pięknie górować nad miastem jest przykryty wielkim namiotem (tu widać jak teraz wygląda: http://www.winknet.ne.jp ). Choć podobno i tak warto go zobaczyć.
Pogubiłam się już też w tym co gdzie zobaczyć. Co zobaczyć w Kioto, co zwiedzić w Osace. Pojechać do Himeji czy może jednak do Kobe.
oszaleję niedługo a czas nieubłaganie tyka i ucieka, a hotele się same nie zarezerwują.
Co sobie wymyślę to zaraz coś wyskakuje.
I tak na przykład wymyśliłam, że pojadę zobaczyć najpiękniejszy zamek - Himeji to się okazało, że jest w remoncie do 2015 i zamiast pięknie górować nad miastem jest przykryty wielkim namiotem (tu widać jak teraz wygląda: http://www.winknet.ne.jp ). Choć podobno i tak warto go zobaczyć.
Pogubiłam się już też w tym co gdzie zobaczyć. Co zobaczyć w Kioto, co zwiedzić w Osace. Pojechać do Himeji czy może jednak do Kobe.
oszaleję niedługo a czas nieubłaganie tyka i ucieka, a hotele się same nie zarezerwują.
tak trudno podjąć decyzję xD
Posted in Kioto, kryptonim marzenia, Osaka, Tokio, 日本 on 21:12 by A.
tu naciągnęłam, tam rozciągnęłam i nagle zrobił mi się dodatkowy dzień w Japonii i nie wiem co mam z nim zrobić. Choć nie wiem co zrobić, tylko nie wiem gdzie. A muszę się w miarę szybko zdecydować, żeby mi wszystkich fajnych hoteli nie zarezerwowali.
gdybym wybrała Tokio...
ze względu na koncert (koncerty, bo może nie kupię dwóch biletów ale nikt nie zabroni mi posiedzieć pod stadionem xP) robi mi się mało czasu. Dwa dni i dwa wieczory raptem. A wiele miejsc do odwiedzenia, zobaczenia. Mogłabym też wybrać się do Chiby i spróbować zjeść u rodziców Aiby ;-)
gdybym wybrała Kioto...
akurat ekstra dzień wypadałby w sobotę, więc a nuż większa szansa na zobaczenie jakiejś Gejszy. A po za tym będzie to moja pierwsza wizyta w tym urokliwym miejscu i trzy dni mogą być nieco za krótkim czasem na zobaczenie wszystkiego.
gdybym wybrała Osakę...
mimo że spędzę tam najwięcej czasu, myślę że wciąż będzie go za mało. Mogłabym na spokojnie do Zamku Himeji pojechać albo gdzie mi się jeszcze spodoba. Po za tym w samej Osace na pewno mnóstwo do odwiedzenia.
co tu robić, co tu robić xD
gdybym wybrała Tokio...
ze względu na koncert (koncerty, bo może nie kupię dwóch biletów ale nikt nie zabroni mi posiedzieć pod stadionem xP) robi mi się mało czasu. Dwa dni i dwa wieczory raptem. A wiele miejsc do odwiedzenia, zobaczenia. Mogłabym też wybrać się do Chiby i spróbować zjeść u rodziców Aiby ;-)
gdybym wybrała Kioto...
akurat ekstra dzień wypadałby w sobotę, więc a nuż większa szansa na zobaczenie jakiejś Gejszy. A po za tym będzie to moja pierwsza wizyta w tym urokliwym miejscu i trzy dni mogą być nieco za krótkim czasem na zobaczenie wszystkiego.
gdybym wybrała Osakę...
mimo że spędzę tam najwięcej czasu, myślę że wciąż będzie go za mało. Mogłabym na spokojnie do Zamku Himeji pojechać albo gdzie mi się jeszcze spodoba. Po za tym w samej Osace na pewno mnóstwo do odwiedzenia.
co tu robić, co tu robić xD
no to już oficjalnie
Posted in Kioto, kryptonim marzenia, Osaka, Tokio, 日本 on 23:14 by A.
urlop: 20.09.2013 - 06.10.2013
dialogi pracowe 3
Posted in praca on 22:40 by A.
Kasia czyta maila od klienta
Kasia: "Czy możemy to zrobić jutro?". Jakbyśmy nie wiadomo co mieli robić
Karola: Nie bądź taka łatwa
Kasia: Dzisiaj albo wcale xD
Kasia: "Czy możemy to zrobić jutro?". Jakbyśmy nie wiadomo co mieli robić
Karola: Nie bądź taka łatwa
Kasia: Dzisiaj albo wcale xD
OMG OMG OMG
Posted in kryptonim marzenia, Tokio, 日本 on 22:36 by A.
ja naprawdę lecę do Japonii!!!
podczas sprawdzania różnych możliwości lotu stwierdziłam, że a spróbuję kupić. Okazało się, że paszport nie jest do tego jednak potrzebny i po prostu kupiliśmy.
W tym roku lecę Lufthansą.
a ile było cyrków z wyborem miejsca. Mam nadzieję, że tata ma rację i nie będzie z kuchni śmierdzieć przypalonym żarciem a stewardesy nie będę tłuc się zbytnio talerzami ;P
najlepsze miejsca już były zajęte. I gdybym wcześniej spróbowała kupić a nie głupio czekała na paszport (skąd mi się wzięło, że potrzeba paszportu do biletu to nie wiem) to może były by miejsca takie jak chciałam.
No nie ważne.
Najważniejsze, że lecę!!!
teraz tylko zarezerwować noclegi (całe 14 nocy!), kupić JRPass lub inne bilety. No i zorganizować sobie atrakcje na ten cały czas.
p.s. oczywiście popłakałam się po kupieniu.
xD
Posted in 2PM, Arashi on 20:53 by A.You can’t buy happiness, but you can buy 2pm or Arashi stuff, and that’s pretty much the same thing.
pierwsze plany
Posted in Kioto, kryptonim marzenia, Osaka, Tokio, 日本 on 22:44 by A.
Ledwie zaczęłam przygotowania a już mi mózg eksploduje
Mam już wstępnie rozplanowane dni i miasta (3 dni w Tokio, 3 dni w Kioto, 7 dni w Osace i dzień w Naricie).
Trzeba wybrać i zarezerwować hotele/ryokany w trzech a właściwie czterech miastach. Wstępnie już nawet kilka wybrałam. I teraz nie wiem czy może zaszaleć i wybrać futon, czy może trybem oszczędnościowym bardziej i wybrać normalny hotel. Tylko, że ja uwielbiam futon i strasznie tęsknie za zapachem tatami.
Muszę też zrobić doktorat z JRPass. Bo o ile przydaje się przy pociągach dalekosiężnych (a czekają mnie dwie długie podróże), to zupełnie nie mam pojęcia jak będzie działać w Osace i Kyoto. No i jest jeszcze moja planowana wycieczka do Kobe i Nary, a może i do zamku Himeji.
No i chyba zmieszczę się w zaplanowanym budżecie (chyba, że zaszaleję z pamiątkami xP)
Mam już wstępnie rozplanowane dni i miasta (3 dni w Tokio, 3 dni w Kioto, 7 dni w Osace i dzień w Naricie).
Trzeba wybrać i zarezerwować hotele/ryokany w trzech a właściwie czterech miastach. Wstępnie już nawet kilka wybrałam. I teraz nie wiem czy może zaszaleć i wybrać futon, czy może trybem oszczędnościowym bardziej i wybrać normalny hotel. Tylko, że ja uwielbiam futon i strasznie tęsknie za zapachem tatami.
Muszę też zrobić doktorat z JRPass. Bo o ile przydaje się przy pociągach dalekosiężnych (a czekają mnie dwie długie podróże), to zupełnie nie mam pojęcia jak będzie działać w Osace i Kyoto. No i jest jeszcze moja planowana wycieczka do Kobe i Nary, a może i do zamku Himeji.
No i chyba zmieszczę się w zaplanowanym budżecie (chyba, że zaszaleję z pamiątkami xP)
AraFes
Posted in Arashi, koncertowo, kryptonim marzenia, Tokio, 日本 on 20:09 by A.i tym razem postaram się nie przegapić głosowania na piosenki ;-)
muszą dla mnie zaśpiewać moje ulubione
nadal chyba nie wierzę
Posted in Arashi, koncertowo, kryptonim marzenia, Osaka, Tokio, 日本 on 22:42 by A.
to teraz czas intensywnych przygotowań i planów, już nie hipotetycznych ale tych realnych
czasem szczęście się do mnie uśmiecha
Posted in Arashi, koncertowo, kryptonim marzenia, Tokio, 日本 on 14:43 by A.
swoją podróż do Japonii planowałam tak by 21 września być na miejscu (czyli wylot 20.09.).
właśnie odpisała mi Amanda... koncert Arashi ARAFES będzie na stadionie w Tokio w dniach 21-22.09., czyli wprost idealnie!!!
Czyli lecę 20.09. do Tokio, idę na koncert i taka naładowana pozytywną energią będę zwiedzać Japonię aż do mniej więcej 05.10.
wciąż nie wierzę
czy ja przypadkiem nie śnię??
właśnie odpisała mi Amanda... koncert Arashi ARAFES będzie na stadionie w Tokio w dniach 21-22.09., czyli wprost idealnie!!!
Czyli lecę 20.09. do Tokio, idę na koncert i taka naładowana pozytywną energią będę zwiedzać Japonię aż do mniej więcej 05.10.
wciąż nie wierzę
czy ja przypadkiem nie śnię??
zaczyna się dziać
Posted in Arashi, koncertowo, kryptonim marzenia, 日本 on 13:08 by A.
Amanda właśnie napisała!
I tak jak dwa lata temu z sercem na ramieniu będę czekać na ogłoszenie dokładnych dat i miejsc i zastanawiać czy mi się uda ich zobaczyć. Mimo że tym razem w grę wchodzą aż dwa miasta (ale niestety jeden weekend), boję się że akurat w czasie mojego pobytu będą nie tam gdzie trzeba albo akurat będzie przerwa.
nienawidzę mojego czarnowidztwa...
I tak jak dwa lata temu z sercem na ramieniu będę czekać na ogłoszenie dokładnych dat i miejsc i zastanawiać czy mi się uda ich zobaczyć. Mimo że tym razem w grę wchodzą aż dwa miasta (ale niestety jeden weekend), boję się że akurat w czasie mojego pobytu będą nie tam gdzie trzeba albo akurat będzie przerwa.
nienawidzę mojego czarnowidztwa...
ciekawe za ile można polecieć ;-)
Posted in kryptonim marzenia, Osaka, Tokio, 日本 on 22:46 by A.
nie wiem czy potrzebnie czy niepotrzebnie (po co się denerwować) sprawdzałam dziś sobie z ciekawości ceny biletów lotniczych. I szczęśliwie wyszło, że i do Osaki i do Tokio można polecieć za mniej więcej podobne pieniądze. I to nawet nieco niższe niż myślałam.
Oby za miesiąc były równie fajne promocje i ceny utrzymały się na podobnym poziomie.
Choć prawda jest taka, że i tak polecę (chyba, że cena skoczy do ponad 4000 to się wtedy może zastanowię)
Oby za miesiąc były równie fajne promocje i ceny utrzymały się na podobnym poziomie.
Choć prawda jest taka, że i tak polecę (chyba, że cena skoczy do ponad 4000 to się wtedy może zastanowię)
memories
Posted in Arashi, kryptonim marzenia, 日本 on 23:32 by A.
obejrzałam sobie króciutki urywek z japońskich wiadomości o koncercie Arashi na którym byłam dwa lata temu
popłakałam się (eh te hormony)
chcę ich znowu zobaczyć
popłakałam się (eh te hormony)
chcę ich znowu zobaczyć
Inteligencją to ja się nie popisałam... wrrr...
Posted in kryptonim marzenia, 日本 on 18:27 by A.
Stary paszport stracił ważność pod koniec kwietnia, ale jakoś nie kwapiłam się by go od razu wymienić. Przecież miałam czas.
W sumie nadal mam jeszcze czas.
Nie pomyślałam tylko o jednym... że ja tego paszportu będę potrzebować do zakupu biletu lotniczego. Czyli zakup biletu na samolot odsunęłam sobie o jakiś miesiąc. Na koniec lipca, niecałe dwa miesiące przed planowanym wylotem.
Mam nadzieje, że za swoją głupotę nie będę musiała dużo dopłacić...
edit:
paszport jest gwarantowany na 25.07., ale może być też wcześniej
W sumie nadal mam jeszcze czas.
Nie pomyślałam tylko o jednym... że ja tego paszportu będę potrzebować do zakupu biletu lotniczego. Czyli zakup biletu na samolot odsunęłam sobie o jakiś miesiąc. Na koniec lipca, niecałe dwa miesiące przed planowanym wylotem.
Mam nadzieje, że za swoją głupotę nie będę musiała dużo dopłacić...
edit:
paszport jest gwarantowany na 25.07., ale może być też wcześniej
dobry zwyczaj nie pożyczaj
Posted in on 23:21 by A.
a jak już pożyczasz to trzy razy zastanów się komu pożyczasz
rzygać mi się chcę za każdym razem jak myślę, że znowu mam S. przypomnieć o moich pieniądzach. A ona udaje, że nic się nie dzieje i dzielnie olewa moje maile. Dziś wysłałam kolejnego maila na trzy znane mi jej adresy mailowe. I co? i nic... a o ile nie zmieniła nawyków, to wiem że jest non stop online. W końcu się złamię i do niej zadzwonię, albo będę nękać smsami.
rzygać mi się chcę za każdym razem jak myślę, że znowu mam S. przypomnieć o moich pieniądzach. A ona udaje, że nic się nie dzieje i dzielnie olewa moje maile. Dziś wysłałam kolejnego maila na trzy znane mi jej adresy mailowe. I co? i nic... a o ile nie zmieniła nawyków, to wiem że jest non stop online. W końcu się złamię i do niej zadzwonię, albo będę nękać smsami.
wróćmy na chwilę do podróży (i pieniędzy)
Posted in Arashi, koncertowo, kryptonim marzenia, 日本 on 01:09 by A.
jeśli nic się do września nie urodzi, nie wywróci, nie popsuje to... na samą dwutygodniową podróż powinnam mieć bez problemowo z własnych oszczędności.
Teraz kwestia aranżacji wydatków i pożyczek od rodziców tak by jeszcze na koncert starczyło.
Ale jestem dobrej myśli, że jak koncert będzie wtedy co i ja w Japoni to ja na niego pójdę ^^
Teraz kwestia aranżacji wydatków i pożyczek od rodziców tak by jeszcze na koncert starczyło.
Ale jestem dobrej myśli, że jak koncert będzie wtedy co i ja w Japoni to ja na niego pójdę ^^
...
Posted in on 23:41 by A.Life is made of moments
Encounters
Dreams
Choices
Life is made of Bonds
Love
Friendship
Understanding
Life is made of moments
Ephemeral moments but
in the memory
ETERNAL
i tak i nie... horoskop na dziś
Posted in on 20:25 by A.
Możesz odczuwać zmęczenie i wyczerpanie, a także izolować się z powodu
żalu. Zadbaj o siebie, szczególnie o swoje zdrowie, o swoje wnętrze.
takie tam
Posted in Arashi, koncertowo, kryptonim marzenia, 日本 on 23:49 by A.
jestem niemal pewna, że wszystko się uda i pojadę :D
tylko niech Arashi wreszcie podadzą terminy swojej trasy koncertowej. Spodziewam się jej w przeciągu tego miesiąca, choć mogą też podać w lipcu. Daty lipcowych "Waku Waku no Gakko" podane, teraz czekam na trasę. AAAAAAAaaa oszaleję. No i mam nadzieję, że bilety staniały.
fajnie by było jakby ktoś jeszcze w czasie mojego pobytu wystąpił w Tokio lub Osace.
Kurcze, gdyby nie to zawieszenie to mogłabym już sobie wszystko powoli zacząć planować. A tak tylko mogę sobie gdybać, że to czy tamto bym chciała.
chyba jestem idiotką, że układam wyjazd pod koncert...
tylko niech Arashi wreszcie podadzą terminy swojej trasy koncertowej. Spodziewam się jej w przeciągu tego miesiąca, choć mogą też podać w lipcu. Daty lipcowych "Waku Waku no Gakko" podane, teraz czekam na trasę. AAAAAAAaaa oszaleję. No i mam nadzieję, że bilety staniały.
fajnie by było jakby ktoś jeszcze w czasie mojego pobytu wystąpił w Tokio lub Osace.
Kurcze, gdyby nie to zawieszenie to mogłabym już sobie wszystko powoli zacząć planować. A tak tylko mogę sobie gdybać, że to czy tamto bym chciała.
chyba jestem idiotką, że układam wyjazd pod koncert...
tak liczę i liczę
Posted in Arashi, kryptonim marzenia, rodzinka, 日本 on 23:47 by A.
i wygląda na to, że się uda ^^
wiadomo z drobną pomocą rodziny (mam najwspanialszego Dziadzia na świecie i Babcię też i Rodziców)
Ale jeśli dobrze sobie wszystko szacuję to i pojadę do Japonii na dwa tygodnie i zobaczę Arashi (jeśli oczywiście będą koncertować w czasie mojego pobytu - choć w sumie ja znowu układam mój wyjazd pod ich koncert). Fajnie by było jeszcze zobaczyć jakiś inny koncert, ciekawe czy ktoś z k-pop landu będzie występował wtedy ;-P
wiadomo z drobną pomocą rodziny (mam najwspanialszego Dziadzia na świecie i Babcię też i Rodziców)
Ale jeśli dobrze sobie wszystko szacuję to i pojadę do Japonii na dwa tygodnie i zobaczę Arashi (jeśli oczywiście będą koncertować w czasie mojego pobytu - choć w sumie ja znowu układam mój wyjazd pod ich koncert). Fajnie by było jeszcze zobaczyć jakiś inny koncert, ciekawe czy ktoś z k-pop landu będzie występował wtedy ;-P
hate money
Posted in kryptonim marzenia, 日本 on 01:00 by A.
Dwa lata temu mniej więcej o tej samej porze na moim funduszu była zdecydowanie mniejsza kwota i mimo wszystko udało mi się (z pomocą bliskich) zrealizować marzenie i poleciałam do Japonii i zobaczyłam Arashi.
Czy tym razem już mając pewien okrągły fundusz, uda mi się zrealizować kolejne marzenie na dwu tygodniowy pobyt w Japonii?
raz mam wrażenie, że mi się uda a za chwilę, że mi zabraknie...
Czy tym razem już mając pewien okrągły fundusz, uda mi się zrealizować kolejne marzenie na dwu tygodniowy pobyt w Japonii?
raz mam wrażenie, że mi się uda a za chwilę, że mi zabraknie...
Grown...
Posted in 2PM on 22:45 by A.They have GROWN....They GROWN as men
They GROWN as brothers
They GROWN as musicians
They GROWN as entertainers
They GROWN as singers
They GROWN as composers
They Grown as actors
Subskrybuj:
Posty (Atom)








