swoją podróż do Japonii planowałam tak by 21 września być na miejscu (czyli wylot 20.09.).
właśnie odpisała mi Amanda... koncert Arashi ARAFES będzie na stadionie w Tokio w dniach 21-22.09., czyli wprost idealnie!!!
Czyli lecę 20.09. do Tokio, idę na koncert i taka naładowana pozytywną energią będę zwiedzać Japonię aż do mniej więcej 05.10.
wciąż nie wierzę
czy ja przypadkiem nie śnię??
czasem szczęście się do mnie uśmiecha
Posted in Arashi, koncertowo, kryptonim marzenia, Tokio, 日本 on 14:43 by A.zaczyna się dziać
Posted in Arashi, koncertowo, kryptonim marzenia, 日本 on 13:08 by A.
Amanda właśnie napisała!
I tak jak dwa lata temu z sercem na ramieniu będę czekać na ogłoszenie dokładnych dat i miejsc i zastanawiać czy mi się uda ich zobaczyć. Mimo że tym razem w grę wchodzą aż dwa miasta (ale niestety jeden weekend), boję się że akurat w czasie mojego pobytu będą nie tam gdzie trzeba albo akurat będzie przerwa.
nienawidzę mojego czarnowidztwa...
I tak jak dwa lata temu z sercem na ramieniu będę czekać na ogłoszenie dokładnych dat i miejsc i zastanawiać czy mi się uda ich zobaczyć. Mimo że tym razem w grę wchodzą aż dwa miasta (ale niestety jeden weekend), boję się że akurat w czasie mojego pobytu będą nie tam gdzie trzeba albo akurat będzie przerwa.
nienawidzę mojego czarnowidztwa...
ciekawe za ile można polecieć ;-)
Posted in kryptonim marzenia, Osaka, Tokio, 日本 on 22:46 by A.
nie wiem czy potrzebnie czy niepotrzebnie (po co się denerwować) sprawdzałam dziś sobie z ciekawości ceny biletów lotniczych. I szczęśliwie wyszło, że i do Osaki i do Tokio można polecieć za mniej więcej podobne pieniądze. I to nawet nieco niższe niż myślałam.
Oby za miesiąc były równie fajne promocje i ceny utrzymały się na podobnym poziomie.
Choć prawda jest taka, że i tak polecę (chyba, że cena skoczy do ponad 4000 to się wtedy może zastanowię)
Oby za miesiąc były równie fajne promocje i ceny utrzymały się na podobnym poziomie.
Choć prawda jest taka, że i tak polecę (chyba, że cena skoczy do ponad 4000 to się wtedy może zastanowię)
memories
Posted in Arashi, kryptonim marzenia, 日本 on 23:32 by A.
obejrzałam sobie króciutki urywek z japońskich wiadomości o koncercie Arashi na którym byłam dwa lata temu
popłakałam się (eh te hormony)
chcę ich znowu zobaczyć
popłakałam się (eh te hormony)
chcę ich znowu zobaczyć
Inteligencją to ja się nie popisałam... wrrr...
Posted in kryptonim marzenia, 日本 on 18:27 by A.
Stary paszport stracił ważność pod koniec kwietnia, ale jakoś nie kwapiłam się by go od razu wymienić. Przecież miałam czas.
W sumie nadal mam jeszcze czas.
Nie pomyślałam tylko o jednym... że ja tego paszportu będę potrzebować do zakupu biletu lotniczego. Czyli zakup biletu na samolot odsunęłam sobie o jakiś miesiąc. Na koniec lipca, niecałe dwa miesiące przed planowanym wylotem.
Mam nadzieje, że za swoją głupotę nie będę musiała dużo dopłacić...
edit:
paszport jest gwarantowany na 25.07., ale może być też wcześniej
W sumie nadal mam jeszcze czas.
Nie pomyślałam tylko o jednym... że ja tego paszportu będę potrzebować do zakupu biletu lotniczego. Czyli zakup biletu na samolot odsunęłam sobie o jakiś miesiąc. Na koniec lipca, niecałe dwa miesiące przed planowanym wylotem.
Mam nadzieje, że za swoją głupotę nie będę musiała dużo dopłacić...
edit:
paszport jest gwarantowany na 25.07., ale może być też wcześniej
dobry zwyczaj nie pożyczaj
Posted in on 23:21 by A.
a jak już pożyczasz to trzy razy zastanów się komu pożyczasz
rzygać mi się chcę za każdym razem jak myślę, że znowu mam S. przypomnieć o moich pieniądzach. A ona udaje, że nic się nie dzieje i dzielnie olewa moje maile. Dziś wysłałam kolejnego maila na trzy znane mi jej adresy mailowe. I co? i nic... a o ile nie zmieniła nawyków, to wiem że jest non stop online. W końcu się złamię i do niej zadzwonię, albo będę nękać smsami.
rzygać mi się chcę za każdym razem jak myślę, że znowu mam S. przypomnieć o moich pieniądzach. A ona udaje, że nic się nie dzieje i dzielnie olewa moje maile. Dziś wysłałam kolejnego maila na trzy znane mi jej adresy mailowe. I co? i nic... a o ile nie zmieniła nawyków, to wiem że jest non stop online. W końcu się złamię i do niej zadzwonię, albo będę nękać smsami.
wróćmy na chwilę do podróży (i pieniędzy)
Posted in Arashi, koncertowo, kryptonim marzenia, 日本 on 01:09 by A.
jeśli nic się do września nie urodzi, nie wywróci, nie popsuje to... na samą dwutygodniową podróż powinnam mieć bez problemowo z własnych oszczędności.
Teraz kwestia aranżacji wydatków i pożyczek od rodziców tak by jeszcze na koncert starczyło.
Ale jestem dobrej myśli, że jak koncert będzie wtedy co i ja w Japoni to ja na niego pójdę ^^
Teraz kwestia aranżacji wydatków i pożyczek od rodziców tak by jeszcze na koncert starczyło.
Ale jestem dobrej myśli, że jak koncert będzie wtedy co i ja w Japoni to ja na niego pójdę ^^
...
Posted in on 23:41 by A.Life is made of moments
Encounters
Dreams
Choices
Life is made of Bonds
Love
Friendship
Understanding
Life is made of moments
Ephemeral moments but
in the memory
ETERNAL
i tak i nie... horoskop na dziś
Posted in on 20:25 by A.
Możesz odczuwać zmęczenie i wyczerpanie, a także izolować się z powodu
żalu. Zadbaj o siebie, szczególnie o swoje zdrowie, o swoje wnętrze.
takie tam
Posted in Arashi, koncertowo, kryptonim marzenia, 日本 on 23:49 by A.
jestem niemal pewna, że wszystko się uda i pojadę :D
tylko niech Arashi wreszcie podadzą terminy swojej trasy koncertowej. Spodziewam się jej w przeciągu tego miesiąca, choć mogą też podać w lipcu. Daty lipcowych "Waku Waku no Gakko" podane, teraz czekam na trasę. AAAAAAAaaa oszaleję. No i mam nadzieję, że bilety staniały.
fajnie by było jakby ktoś jeszcze w czasie mojego pobytu wystąpił w Tokio lub Osace.
Kurcze, gdyby nie to zawieszenie to mogłabym już sobie wszystko powoli zacząć planować. A tak tylko mogę sobie gdybać, że to czy tamto bym chciała.
chyba jestem idiotką, że układam wyjazd pod koncert...
tylko niech Arashi wreszcie podadzą terminy swojej trasy koncertowej. Spodziewam się jej w przeciągu tego miesiąca, choć mogą też podać w lipcu. Daty lipcowych "Waku Waku no Gakko" podane, teraz czekam na trasę. AAAAAAAaaa oszaleję. No i mam nadzieję, że bilety staniały.
fajnie by było jakby ktoś jeszcze w czasie mojego pobytu wystąpił w Tokio lub Osace.
Kurcze, gdyby nie to zawieszenie to mogłabym już sobie wszystko powoli zacząć planować. A tak tylko mogę sobie gdybać, że to czy tamto bym chciała.
chyba jestem idiotką, że układam wyjazd pod koncert...
tak liczę i liczę
Posted in Arashi, kryptonim marzenia, rodzinka, 日本 on 23:47 by A.
i wygląda na to, że się uda ^^
wiadomo z drobną pomocą rodziny (mam najwspanialszego Dziadzia na świecie i Babcię też i Rodziców)
Ale jeśli dobrze sobie wszystko szacuję to i pojadę do Japonii na dwa tygodnie i zobaczę Arashi (jeśli oczywiście będą koncertować w czasie mojego pobytu - choć w sumie ja znowu układam mój wyjazd pod ich koncert). Fajnie by było jeszcze zobaczyć jakiś inny koncert, ciekawe czy ktoś z k-pop landu będzie występował wtedy ;-P
wiadomo z drobną pomocą rodziny (mam najwspanialszego Dziadzia na świecie i Babcię też i Rodziców)
Ale jeśli dobrze sobie wszystko szacuję to i pojadę do Japonii na dwa tygodnie i zobaczę Arashi (jeśli oczywiście będą koncertować w czasie mojego pobytu - choć w sumie ja znowu układam mój wyjazd pod ich koncert). Fajnie by było jeszcze zobaczyć jakiś inny koncert, ciekawe czy ktoś z k-pop landu będzie występował wtedy ;-P
hate money
Posted in kryptonim marzenia, 日本 on 01:00 by A.
Dwa lata temu mniej więcej o tej samej porze na moim funduszu była zdecydowanie mniejsza kwota i mimo wszystko udało mi się (z pomocą bliskich) zrealizować marzenie i poleciałam do Japonii i zobaczyłam Arashi.
Czy tym razem już mając pewien okrągły fundusz, uda mi się zrealizować kolejne marzenie na dwu tygodniowy pobyt w Japonii?
raz mam wrażenie, że mi się uda a za chwilę, że mi zabraknie...
Czy tym razem już mając pewien okrągły fundusz, uda mi się zrealizować kolejne marzenie na dwu tygodniowy pobyt w Japonii?
raz mam wrażenie, że mi się uda a za chwilę, że mi zabraknie...
Grown...
Posted in 2PM on 22:45 by A.They have GROWN....They GROWN as men
They GROWN as brothers
They GROWN as musicians
They GROWN as entertainers
They GROWN as singers
They GROWN as composers
They Grown as actors
am I crazy?!?
Posted in 2PM, Taecyeon on 22:46 by A.nie byłabym sobą, gdybym nie zrobiła czegoś szalonego. I nie chodzi tym razem o zamówienie ciężarówki pełnej płyt (choć swoją drogą 3 DVD iść do mnie powinny, a dwie inne CD czekają na oficjalną datę wydania).
2PM ogłosiło w pewnym sensie konkurs. Ich nowy program w TV nazywać się będzie "A song For You from 2PM" i można zgłaszać swoje prośby za pomocą video-wiadomości.
zgadnijcie co zrobiłam?
tak... zgłosiłam się xD
dialogi pracowe 2
Posted in praca on 22:58 by A.
K: a tak... mam ciocię księgową
M: lepiej, moja siostra jest księgową
P: mój chłopak jest księgowym
K: a Ty co powiesz?
A: ja jestem księgową
M: lepiej, moja siostra jest księgową
P: mój chłopak jest księgowym
K: a Ty co powiesz?
A: ja jestem księgową
dialogi pracowe 1
Posted in praca on 22:56 by A.
"jak to jest, że kochanek Kasi kupuje biżuterię Magdzie"
takie rzeczy tylko u mnie w biurze ;-)
takie rzeczy tylko u mnie w biurze ;-)
paczusie i cło
Posted in Arashi, BigBang, WooBaby, 日本 on 20:15 by A.
po raz pierwszy spotkało mnie coś takiego
moje biedne (obie) paczusie z Japonii zły celnik zatrzymał na cle
i teraz nie dosyć, że obie kosztowały mnie niemal majątek ;) to jeszcze za pewne będę musiała cło zapłacić i vat :(
tyle paczek już dostałam, dlaczego akurat te zatrzymali??
moje biedne (obie) paczusie z Japonii zły celnik zatrzymał na cle
i teraz nie dosyć, że obie kosztowały mnie niemal majątek ;) to jeszcze za pewne będę musiała cło zapłacić i vat :(
tyle paczek już dostałam, dlaczego akurat te zatrzymali??
gdyby...
Posted in 2PM, Arashi, koncertowo, kryptonim marzenia, 日本 on 19:11 by A.
gdybym nie zmieniła pracy w kwieniu
gdybym nową pracę znalazła wcześniej
gdybym nie pożyczała nikomu pieniędzy
gdybym...
miałabym dużą szansę pojechać do Japonii i w kwietniu na koncert 2PM i na jesieni na dwutygodniowe wczasy...
gdybym...
a ja nie wiem czy uda mi się na druga połowę roku odpowiednią kwotę uzbierać
gdybym nową pracę znalazła wcześniej
gdybym nie pożyczała nikomu pieniędzy
gdybym...
miałabym dużą szansę pojechać do Japonii i w kwietniu na koncert 2PM i na jesieni na dwutygodniowe wczasy...
gdybym...
a ja nie wiem czy uda mi się na druga połowę roku odpowiednią kwotę uzbierać
mam nie równo pod sufitem
Posted in 2PM, koncertowo, kryptonim marzenia, Tokio, 日本 on 01:20 by A.
jak dwa lata temu po głowie tłucze mi się głupi, acz szalony pomysł
A gdyby tak polecieć na kilka dni do Tokyo na koncert 2 PM? xD
na samolot już mam, kwestia biletów na koncert, noclegu i wydatków
z kredycikiem miałabym szansę zrealizować plan szalony, tylko, wtedy mogę zapomnieć o dwutygodniowym planowanym pobycie na jesieni...
A gdyby tak polecieć na kilka dni do Tokyo na koncert 2 PM? xD
na samolot już mam, kwestia biletów na koncert, noclegu i wydatków
z kredycikiem miałabym szansę zrealizować plan szalony, tylko, wtedy mogę zapomnieć o dwutygodniowym planowanym pobycie na jesieni...
dialogi rodzinne
Posted in 2PM, Mamusia on 01:17 by A.
A. kupuje kolejną płytę, nie zważając na ceną
A: jestem nienormalna xD
M: masz to po mamusi :D
A: jestem nienormalna xD
M: masz to po mamusi :D
Big Bang Alive Galaxy Tour 2012 at Wembley London
Posted in BigBang, koncertowo, kryptonim marzenia, London on 16:44 by A.Tokio
Posted in kryptonim marzenia, Tokio, 日本 on 23:17 by A.
chyba naprawdę musiałam w Tokio zostawić kawałek swojego serca, bo za każdym niemal razem gdy w TV jest wspomniane, pokazane Tokio to ja mam łzy w oczch.
I gdybym mogła wróciłabym już teraz, zaraz.
cholernie tęsknie...
I gdybym mogła wróciłabym już teraz, zaraz.
cholernie tęsknie...
Popcorn
Posted in Arashi on 23:14 by A.nareszcie do mnie dotarła moja kolejna Arashowa limitka. Oni nie przestaną mnie zaskakiwać ;-)
a album genialny!
a za miesiąc...
Posted in BigBang, koncertowo, kryptonim marzenia, London on 23:39 by A.
Londyn i BIG BANG ^^
the best cafe... An Cafe
Posted in AnCafe, koncertowo on 23:38 by A.i mimo że może nie jestem jakąś ich wielką fanką, nie znam piosenek to na koncercie bawiłam się wyśmienicie (przez niemal cały starając się cyknąć dla dziewczyn jak najwięcej fotek). Trzeba przyznać, że z tych tegorocznych koncertów ten był najlepszy, miał najlepszy klimat i atmosferę. I pana w legginsach w panterkę xD
A może tak dobrze bawiłam się ze względu na wspaniałe towarzystwo ^^
Galaxy Alive Tour
Posted in BigBang, koncertowo on 21:53 by A.
I can't belive I will see this live. I almost cry...
dugeundugeun
Posted in 2PM, BigBang, koncertowo on 21:50 by A.
to można już oficjalnie (jakby to nie było od dawna wiadome) stwierdzić, że normalna to ja na pewno nie jestem...
kupiłam bilet na
BIGBANG "ALIVE GALAXY TOUR"
właściwie to kupiłam sobie nawet coś o wiele lepszego - idę na soundcheck przed koncertem xD
zobaczę TOP i GD i resztę chłopaków
chciałabym tylko jeszcze raz zobaczyć Arashi, no i oczywiście 2PM i będę mega mega mega happy
kupiłam bilet na
BIGBANG "ALIVE GALAXY TOUR"
właściwie to kupiłam sobie nawet coś o wiele lepszego - idę na soundcheck przed koncertem xD
zobaczę TOP i GD i resztę chłopaków
chciałabym tylko jeszcze raz zobaczyć Arashi, no i oczywiście 2PM i będę mega mega mega happy
BIGBANG ALIVE GALAXY TOUR 2012
Posted in BigBang, koncertowo on 20:14 by A.nie pojechałam na Super Junior jak byli w tym roku w Paryżu i bardzo żałowałam, że jednak tego nie zrobiłam. Więc jak teraz pojawiło się info o koncercie BigBangów w Londynie postanowiłam, że nie odpuszczę, pojadę!
Mam nadzieję, że cena biletów nie będzie arashowa. Myślę, że do tysiąca jestem gotowa zapłacić. Plus jest taki, że nocleg za darmo będzie (mam nadzieję, że mnie Basia przygarnie).
no i najważniejsze, oby mi się udało bilet kupić. Im bliżej sceny tym lepiej ;-)
przemyślenia koncertowe
Posted in 2PM, Arashi, koncertowo, kryptonim marzenia, 日本 on 20:00 by A.
ponieważ mimo wszystkich wątpliwości jestem dobrej myśli, że mi się uda i pojadę oraz że zobaczę jakiś koncert (w sumie znowu planuję lecieć specjalnie na Arashi).
Najbardziej marzyłam o kolejnym koncercie na Kokuritsu (druga edycja "Arafes"), ale z tego co ostatnio piszą różne brukowe szmatławce nie wiadomo jak to będzie z tym koncertem Arashi w 2013 na Stadionie. Mam nadzieje, że to nie znaczy że w ogóle Arafes nie będzie, ale że przeniosą do Dome. Albo inny koncert zrobią na jesieni. Ja muszę ich znowu zobaczyć na żywo, muszę.
Miałam również nadzieję, że może może również 2PM zagraliby w tym samym czasie. Ale niestety już jest zapowiedziana ich trasa po Japonii na wiosnę (ale ja nie dam rady na wiosnę).
Fajnie jakby w ogóle udało się jeszcze jakiś koncercik załapać.
Najbardziej marzyłam o kolejnym koncercie na Kokuritsu (druga edycja "Arafes"), ale z tego co ostatnio piszą różne brukowe szmatławce nie wiadomo jak to będzie z tym koncertem Arashi w 2013 na Stadionie. Mam nadzieje, że to nie znaczy że w ogóle Arafes nie będzie, ale że przeniosą do Dome. Albo inny koncert zrobią na jesieni. Ja muszę ich znowu zobaczyć na żywo, muszę.
Miałam również nadzieję, że może może również 2PM zagraliby w tym samym czasie. Ale niestety już jest zapowiedziana ich trasa po Japonii na wiosnę (ale ja nie dam rady na wiosnę).
Fajnie jakby w ogóle udało się jeszcze jakiś koncercik załapać.
please
Posted in kryptonim marzenia on 19:42 by A.
trzymajcie kciuki, żeby mi się udało
według optymistycznych kalkulacji powinno mi się udać. Pytanie tylko czy prawidłowo wymyśliłam sobie ile potrzebuję oraz czy uda mi się oszczędzić w miesiącu tyle ile założyłam
według optymistycznych kalkulacji powinno mi się udać. Pytanie tylko czy prawidłowo wymyśliłam sobie ile potrzebuję oraz czy uda mi się oszczędzić w miesiącu tyle ile założyłam
...
Posted in kryptonim marzenia, Tokio, 日本 on 18:32 by A.
tak tęsknie za Japonią, że to aż boli
jak w przyszłym roku nie pojadę to chyba oszaleję
jak w przyszłym roku nie pojadę to chyba oszaleję
let's try
Posted in on 18:38 by A.
Zapał, zapał… ahhh mój słomiany zapał do pisania.
Zawsze tak
miałam z wszelakimi blogami, pamiętnikami, dziennikami. Zawsze żałowałam, że
nie umiałam być w choć tej jednej sprawie konsekwentna.
Tak mi dobrze szło przed wyjazdem, tylko wróciłam i się
jakoś zapomniało.
No ale spróbuję…
Subskrybuj:
Posty (Atom)











